Wyróżniona Au Pair: Lea z Niemiec

Mamy zaszczyt zgłosić naszą wspaniałą au pair z Niemiec, Leę. Jest niesamowitą au pair i cudowną osobą. Jest z nami już od 6 miesięcy i zbliżyliśmy się do niej bardziej niż do członków naszej własnej rodziny. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że wybrała właśnie naszą rodzinę, by spędzić z nami ten rok.
Lea pojawiła się u nas tuż przed pandemią i bez problemu wtopiła się w naszą rodzinę. Zawsze ma pozytywne nastawienie i wiarę w to, że wszystko da się zrobić, nigdy nie odmawia, gdy Coen prosi ją o zabawę na dworze, a z Calistą piecze pyszne smakołyki. Kręciła z nami filmiki na TikToka, organizowała pokazy mody ekologicznej i zawsze chętnie zagra w Roblox, gdy tylko ma chwilę. Często na kuchennym stole stoi talerz z owocami, przygotowany z miłością, żeby zachęcić do zdrowych przekąsek, tak jak robiły to dla niej mama i babcia w Niemczech. Opowiada historie ze swojego dzieciństwa, puszcza niemieckie piosenki, które uwielbia mój syn, i nauczyła nas wiele o swoim ojczystym kraju. W wolnym czasie chętnie chodzi na treningi siatkówki, żeby wspierać dzieciaki, i zachęca je, żeby dały jej lekcje. Moje dzieci świetnie się z nią bawią, ale ona wnosi do naszej rodziny o wiele więcej niż tylko zabawę. Lea jest dojrzała, odpowiedzialna i stanowi wspaniały wzór do naśladowania dla naszych dzieci, którym ufamy bezgranicznie. Mój mąż i ja możemy w pełni skupić się na pracy i szkole, wiedząc, że nasze dzieci są w dobrych rękach.


Lea bardzo poważnie podchodzi do swojej roli au pair i odegrała kluczową rolę w edukacji i rozwoju mojego syna z autyzmem. Poświęca czas na naukę z moim synem i jego terapeutami ABA. Pomaga Asie w uogólnianiu tego, czego uczy się podczas sesji w domu, i nauczyła się, jak pomóc mu lepiej komunikować się za pomocą urządzenia do komunikacji wspomagającej i alternatywnej (AAC).

Kiedy wybuchła pandemia, stanęliśmy przed dodatkowymi wyzwaniami związanymi z nauką online i kwarantanną, tak jak reszta świata. Trudno nam było poradzić sobie z tą radykalną zmianą, a ona pomogła nam przetrwać jeden z najtrudniejszych okresów w historii naszej rodziny. Z napadami złości i załamaniami Asy radzi sobie jak prawdziwa wojowniczka, nawiązuje głębokie więzi z Coenem i Calistą niczym prawdziwa starsza siostra i jest dla nas ogromnym wsparciem, oferując uściski i słowa otuchy. Poświęca czas, by uważnie słuchać dzieci, szanując je jako osoby. Bardzo cenimy w Lei to, że zostaje z nami, by przeżywać z nami dobre, złe i brzydkie chwile, za co będziemy jej wiecznie wdzięczni. Nie wyobrażam sobie au pair, która bardziej zasługiwałaby na tytuł „Au Pair Miesiąca”. Gdybyśmy mogli, nominowalibyśmy ją na „Au Pair Stulecia”!
Rodzina Chou,
Menlo Park, Kalifornia
Uczestnik programu Au Pair







